Re: kreatywne zabawy z rodzeństwem
Bez kategorii / 22 lutego 2012

no wlasnie, nalezy podrzucic pomysl, zapewnic materialy i zostawic dzieci aby dokonczyly dzielo, chociaz z 2 latkiem moze to sie jeszcze nie udac. Dlatego ja zawsze apeluje do tych co to sa do dyspozycji dziecka 24h, na jego skinienie i zawolanie, aby dac dzieciom czasami czas na rozwiniecie skrzydel wyobrazni, strasznie kulawe kreatywnie pokolenie nam rosnie przez nadopiekunczosc rodzicow. Jezeli dzieciakowi nie zapelnimy grafika zajeciami, to bedzie siedzial w kacie i marudzil „mamo, nudze sie…” A pozniej wskoczy na koputer i tak przesiedzi 15 nastepnych lat. Czasami kreatywnosc dziecka staje sie lekko uciazliwa i tak moja 4 latka, ostanio w czasie rewolucji remontowej mojej kuchni, ugotowala zupe pod stolem. Wziela nawiekszy moj garnek, do ktorego wysypala kasze manna, make , platki sniadaniowe, wsypala braciszka monety ze skarbonki, tak z 100 monet wartosci kilkunastu dolarow, i w to nalala kleju do drewna- pozostawila calosc do „nabrania mocy” czyli zaschniecia….