Czy to jest zdzieranie pieniędzy ze studentów ?
Bez kategorii / 28 października 2012

Chciałbym przedstawić pewną sytuację, która dzieje się na uczelni państwowej – chciałbym również poprosić o opinię czy jest to w pewien sposób oszustwo. Otóż, kwestia dotyczy poprawek i powtarzania przedmiotu w przypadku uzyskania oceny negatywnej. Pierwotnie wyglądało to tak, że dany przedmiot składał się z wykładu, ćwiczeń, seminarium i laboratorium. Aktualna cena w przypadku nie zaliczenia przedmiotu i powtarzania go wynosi 1h – 100zł Do tego semestru była możliwość organizowania tzw. terminów dodatkowych ( w przypadku egzaminów ) i płaciło się za nie 30zł ( czyli jeśli dany egzamin był w sesji zimowej to przez cały semestr letni można było organizować dodatkowe terminy ) – aktualnie dziekan zniósł taką możliwość i dodatkowy termin ( poza poprawkowym ) jest „dobrą” wolą prowadzącego( a ponieważ, za każdą poprawkę były profity dla prowadzącego tak teraz niema nic, więc wiadomo jaki zapał jest do tego). Teraz przechodząc do meritum sprawy: Dziekan planuje wprowadzić coś takiego jak przedmioty zintegrowane – czyli niema już podziału na ćwiczenia/wykład/seminarium/laby. – lecz traktowane jest to jako całość. Mówiąc prościej, jeśli przykładowo mamy: – 3 h wykład = 300zł – 4h ćwiczenia =400zł -4 h laby. =400zł to w przypadku nie zaliczenia wyłącznie wykładów – student zobowiązywany jest zapłacić całość…