Re: Do mam które mają psa i małe dziecko
Bez kategorii / 4 sierpnia 2012

Joshima, dobrze gadasz My wlasnie mamy labradora. Ludzie ciagle pytaja, co to za rasa Labrador z rodowodem, ale dlugi i szczuplutki. Wyzwan naszej psicy nie brakuje, nie tylko ruchowych, ale i mentalnych, bo regularnie z nia trenujemy, biega duzo, wskakuje w kazda kaluze i bajoro, im wiekszy syf, tym wieksza radosc. Psa, nie moja Labradory sa strasznymi lakomczuchami i wlasnie dlatego, ze nasza psica jest szczuplutka, ludzie nie wierza, ze to labrador. Tyle, ze my jej zarcie doladnie odmierzamy, nie dokarmiamy ponadprogramowo i pilnujemy (wlasciwie to juz sama wie), zeby nie zbierala wszystkiego z chodnikow czy krzakow, bo istne cuda mozna tam znalezc. Jest psem terapeutycznym syna, wszedzie z nami chodzi i w ciagu dnia zostaje sama sporadycznie, lacznie na 2-3 godziny w ciagu dnia i to tez niezbyt czesto. Poza „normalnymi” treningami mlody zaczal wlasnie trenowac z nia agility. Frajde maja oboje, choc mentalnie dla obojga jest to duze wyzwanie. Na blogu mam troche zdjec naszej lobuzicy. Znajomi maja „typowego” labradora. Biedak upasiony, zero kondycji, wychodzi za potrzeba ale poza tym wiekszosc doby przesypia. Przy lokciach ma lyse placki (odlezyny), ma 6 lat i wedlug weterynarza nie dozyje 8 — autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/