kilka przkazań
Bez kategorii / 13 listopada 2012

gros energii to ogrzewanie Co robić? Zainwestować w dobre okna. Pomyśleć o żaluzjach antywłamaniowych (zimą zatrzymują uciekające ciepło). Umiejętnie (szybko) wietrzyć. Zlikwidować wannę. Nie myć naczyń ręcznie tylko zmywarką. Kupić dobrą kuchnię (płytę ceramiczną na prąd najlepiej indukcyjną) i dobre (grube dna) naczynia. Oświetlenie – to margines wydatków… Aha! – Zagwarantować sobie niezmnną cenę prądu – sprawdźcie na stronach swich sprzedawców prądu…. Pozdro jeep — YCDSOYA

Re: rowerek biegowy – moje dziecko nie lubi
Bez kategorii / 5 czerwca 2012

Mój dostał na 2-gie urodziny. Przez rok parę kroków na nim zrobił. Nie chciał, bał się. Po domu i po podwórku. Jak skończył 3 lata wzięłam go do parku nastawiona, że będę nieść całą drogę. Ale, że lubi straż pożarną strzeliłam historyjkę, że będziemy się bawić w udawanie i że to straż (jest czerwony). W jednej chwili wtedy załąpał i pokochał. Myślę, że dzieciak musi dojrzeć i tyle. Ja nie kupiłabym takiego rowerka z doczepianymi kołami, bo widok dzieci na nich jakoś mnie męczy. Spóróbuj też z jakimś znajomym dzieckiem co ma rowerek. Może razem się wybierzcie gdzieć spojeździć. Aha, ja doczepiłąm koszyk do roweru. Mój syn jest małym zbieraczem i rowerek zyskał wtedy mocno na wartości

Re: Licencjonowanie zawodu pośrednika w USA – bom
Bez kategorii / 12 marca 2012

a co licencje dają dziś w Polsce, przy braki egzaminów? Idziesz do prywatnej szkoły i płacisz, tyle. Nie musisz nawet chodzić na zajęcia, na koniec dostajesz dyplom ukończenia studiów podyplomowych. Twojej wiedzy nikt nie sprawdza. tak samo wyglądają praktyki. Teraz paru cwaniaków prowadzących te kursy po prostu przestanie zarabiać i stąd się podnisło takie larum. aha, zapomniałam, że stracą jeszcze dochody z kursów doszkalających, które trzeba corocznie odbywać, aby licencję utrzymać. działa to tak samo – płacisz, dostajesz kwitek i tyle. Pan właściciel szkoły pomnaża swój majątek, a poziom obsługi klienów jest dalej taki sam jak był czyli niski, a świadczy o tym to, jak szerokim łukiem ludzie zaczęli agencje omijać.