Re: rozumienie
Bez kategorii / 24 lutego 2012

k_a_p_p_a napisał: > dritte_dame napisała: > > > > Jest krótki, jasny, prosty i wewnętrznie spójny. > > Cóż z tego, jak można wyciągać z niego idiotyczne i sprzeczne z innymi zasadami > prawa wnioski? Prawidłowo wnioskując nie można wyciągnąć z niego „idiotycznych i sprzecznych z innymi zasadami prawa wniosków”. (a o „innych zasadach prawa” będzie jeszcze ponizej…) Jeśli Ci bezsensowne wnioski wychodzą to winne temu jest Twoje błędne wnioskownie a nie wyjątkowo klarowny przepis stanowiacy że: 2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do: […] żądania poddania się przez kierującego pojazdem […] badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu. Co w ogóle jest tu niejasnego??? Gdy siedzisz za kierownicą pojazdu zatrzymanego na drodze przez policjanta to znaczy że pojazdem tym kierujesz, a więc: na życzenie policjanta, uprawnione powyższym przepisem, dmuchasz. I koniec. Coś jeszcze niejasnego?? Możesz oczywiście postanowić nie podporządkować się poleceniu funkcjonariusza uprawnionego do wydania Ci w tej sytuacji tego polecenia, ale na to jest już inny przepis.. > Mam niezbywalne prawo do bycia niewinnym póki nie udowodni mi się winy. Ależ oczywiście że masz. Policjant polecający Ci dmuchnięcie ani Cię w tym momencie o nic nie oskarża, ani nie podejrzewa,…