Re: świadomy konsument
Bez kategorii / 18 czerwca 2012

1. Wiele firm ktore deklaruja ze nie testuja na zwierzetach zlecaja testowanie skladnikow swoich preparatow firmie zewnetrznej. 2. Jesli chodzi o prace dzieci to rezygnacja z takich firm jest niestety niemozliwa. Dlaczego? Bo jesli juz nawet kupisz ciuch szyty przez doroslego to okaze sie ze bawelne do produkcji zbieralo dziecko, farbowalo to dziecko i ozdabialo. Poza tym dzieci pracuja tez np w kamieniolomach, w Europie jest wiele chodnikow ktore gdzies tam „wyprodukowaly” dzieciece ece i to dosyc male bo w kameniolomach np. Indiach pracuja cale rodziny, dzieciaki np 4 letnie, normalna sprawa. 3. Zatruwa srodowisko? Ty sam/sama rowniez to robisz. A takie chocby i nawet glupie smieci? Kupujesz wode w pet-ach? Jezdzisz autem? Kupujesz nawozone rosliny? Kupujesz produkty „zbednie opakowane”? (bez znaczenia czy to jest karton czy tez tworzywo sztuczne) itd itd przykladow moglabym znalezc 10000 4. Prawa pracownicze, temat rzeka 🙂 zalezy jak sa lamane i jaki kaliber oczywiscie. 5. Rytualy uboju? Mowimy o voo doo? ;-)) no dobra, rzeznie chyba nie maja rytualow. Porazenie pradem, strzal krowie miedzy oczy, poderzniecie gardla. Tak sa zabijane wszystkie zwierzeta. Tu wybor masz dosyc prosty, jesz i sie podpisujesz albo i nie. Oczywiscie mozna sie odciac od tego wszystkiego, zbudowac sobie chate…