Re: zachwycanie się dzieckiem
Bez kategorii / 29 maja 2012

znam a raczej moja mama musiała przez to przechodzic, bo wlasnie mna sie taaaak zachwycano jak byłam mała… <jaka sliczna, jakie oczka, jakie wloski, jaka slodziutka> mama wspomina, że jeszcze jak mnie odstroiła, co nie było bez znaczenia w tych czasach gdzie niczego nie bylo to az ją babki zatrzymywały, a lekarz raz mnie wynios na rekach do poczekalni i dał przykład innym mamom – jako idealnego bobasa…. mialam okolo roku teraz niestety juz nikt nie pieje i sie nie zachwyca, z wiekszosci slicznych dzieci wyrastaja przecietne osoby ….. a szkoda bo byłabym dzis piekna!