Re: Bary mleczne i jadlodajnie
Bez kategorii / 28 maja 2012

Oczywiscie, ze bary mleczne to nie wymysl komuny. Co za idiota tak twierdzi? Byly cholernie popularne w okresie miedzywojennym. Za komuny staly sie takie jak cala komuna… szpetne, obskurne, siermiezne. Bar mleczny (jadlodajnia) zawsze mial te specyfike, ze serwujac tzw. tradycyjne dania „polskie”, oferowal je za stosunkowo niska cene. Jednoczesnie jadlodajnie nie mialy charakteru restauracji, nie bylo kelnerow, ani innej tego rodzaju obslugi. Wiele barow mlecznych w Warszawie pozamykano, ale tez wciaz sporo sie ostalo. W republice zoliborskiej jest na przyklad slynny przeszklony „Bar Sady”, prawie zawsze w porze obiadowej zapelniony po brzegi, glownie przez mlodych ludzi, studentow. Od strony ekonomicznej nie wiem jak jest, ale ogolnie rzecz biorac restauracxje i bary pojawiaja sie i znikaja, i nie dotyczy to tylko barow mlecznych. To trudny biznes, nawet siec w rodzaju Sphinxa przezywala kryzys. W przypadku barow mlecznych mowimy o miejskich dotacjach, ale – jak widac – nie zawsze sa one wystarczajace.

Re: Bary mleczne i jadlodajnie
Bez kategorii / 28 maja 2012

lidka449 napisała: > ale to juz bylo i nie wroci wiecej > temat moj – herbata z musztardowki 🙂 To ciagle jest, i na szczescie nie calkiem zostalo wyparte przez macdonaldy z pseudojedzeniem z zamrazalnika. Kilka doskonalych jadlodajni jest w np Krakowie (niektore z tradycja dluzsza niz komuna), ale sa tez i w innych miastach. Bo gdzie mozna zjesc np. pierogi leniwe? Albo nalesniki z jablkami? Albo barszcz czerwony z fasola? Nie da tego ani macdonald ani restauracje. I to wszystko jest lepsze od pizzy. Te bary mleczne z herbata w musztardowkach nie zostaly tak naporawde wymyslone przez komune. Tradycja kulinarna, na ktorej one sie opieraly, to nie wymysl powstaly w ciagu jednej chwili.

Re: Bary mleczne i jadlodajnie
Bez kategorii / 28 maja 2012

bling.bling napisał: > 6burakow napisał: > > > bo byly lepsze niz mcdonalds? > > Zakomunia to kraina mlekiem i miodem płynąca. trawa też rosła tam zieleń > sza Polskie jadlodajnie maja dluzsza tradycje niz komuna.