Re: :))))
Bez kategorii / 16 grudnia 2012

>obecnie sporadycznie jada domowe ciasto, ciasto domowe slodzone usmiechem pieczacej, bo przeciez nie cukrem, bron Boze!!!! >pomaga nam alergia na nabial i czekolade, wielu rzeczy na szczescie nie moze nie nie wiem, wypada ci sie cieszyc z tej alergii, w obliczu unikniecia zabojczego cukru. Serdecznie gratuluje powodu do radosci > cora – 17 miesiecy – do tej pory nigdy nie jadla nic slodkiego. biedne dziecko nawet owocow jej nie wolno? >co jedza takie bez slodyczowe dzieci? dzis: sniadanie, jedno kanapki z owczym serem (bo nie uczula), drugie owsianke na wodzie z owocami zaglodzisz te dzieci, jedno i drugie sniadanie niepelnowartosciowe pod wzgledem odzywczym. Owsianka na wodzie zapewne ma pelno wartosciowe bialko, tak bardzo potrzebne dzieciom. >obiad: starszy klopsy z indyka, brazowy ryz z soczewica i mieszanka warzyw (brokuly, kalafior, cukinia), mlodsza to samo, tylko wolala pieczonego lososia zamiast klopsa. wspolczuje gotowania obiadow dla kazdego domownika co innego >Dzis mlody chory i w domu, w przedszkolu nie jada tak pelnoziarniscie, ale tez niezle. a jak dziecko ma byc zdrowe na tak skopanej diecie i silnym przeswiadczeniu rodzica ze robi dobrze, bo – przede wszystki nie daje cukru i daje „pelnozirniscie” Dieta uboga w bialko i wit C, przede wszystkim, nie podejrzewam…

Re: No i stalo sie…
Bez kategorii / 26 marca 2012

Ja niestety to pokolenie, dla ktorego zgolone maszynka wlosy kojarza sie z wszami, wojskiem i kryminialem….serio… W mojej szkole kilkoro dzieci mialo tylko ogolone glowy…te ktre sie wszawicy nabawily, dzieci dosc slawetnej rodziny w marginesu i kilkoro dzieci policjantow i zolnierzy. Poza tym…wierz mi na slowo,jezeli jestes gdziwes za granica na urlopie, widzisz rodzine gdzie tata ma 2 mm i synek ma 2 mm to masz jakies 80% pewnosci ze to polacy…. No i wystarczy popatrzec na caly kryminalny margines, kiboli, bandziorow itd…wszystko ma glowy zgolone…. Stad moja awersja do tych 2 mm…. Mam tez wrazenie, ze wielu tatusow chce miec malych maczo w domu, a nie bron boze synka, o ktorego wlosy trzeba zadbac tak samo jak o mycie rak, twarz i zebow…))) i szczerze mowiac mysle, ze to tatusiowe w wiekszosci przypadkow chca tych 2 mm…za to zadna mama nie wpadla by na pomysl ogolenia na 2 mm swojej 3-4 latki…. Tylko po prostu zapuscila teminimum 4-5 cm)). ale to taka moja awersja do tych 2 mm