Re: Łóżeczkowo-kołyskowe wątpliwości
Bez kategorii / 11 listopada 2012

Zapomnialam napisac ze przez ponad 1,5 roku mielismy 2 pokoje bo ten 3 goscinny czekal na remont. Tak wiec jak mlody sie urodzil to bylismy wszyscy w trojke w 1 pokoju lacznie z tv. Mlody do swojego pokoju przeniosl sie dopiero jak skonczyl rok. To wtedy funkcjinowalismy jeszcze ponad pol roku w 2 pokojach. Ale jak sie urodzila mloda to juz byly 3 pokoje. Goscinny z tv, sypialnia i pokoj starszaka. Przez rok jak mieszkalismy wsumie w 1 pokoju to tv byl wlaczony tylko wtedy kiedy mlody spal w lozeczku. Spal tylem do tv i jeszcze mial zakryty tyl i boki zeby nie przeszkadzal mu tv. Do glosow naszych i tv byl przyzwyczajony. Dopiero jak skonczyl rok to zaczelo mu to przeszkadzac ze gra tv, ze my rozmawiamy, chodzimy itp. Dlatego wtedy zrobilismy mu jego pokoik w ktorym byla wczesniej przechowalnia gratow. Tak wiec na twoim miejscu zrobilabym tak samo. Starszak swoj pokoj a maluch z lozeczkiem do waszego pokoju na jakis czas dopuki nie przestaniesz go karmic piersia i nie zacznie przesypiac nocy bez 10 pobudek. Nie dalabym nigdy w zyciu noworodka z 2 latkiem do jednego wspolnego pokoju. Balabym sie bardzo!

Re: Jadłospis w żłobku
Bez kategorii / 31 października 2012

nie wiem czy jest to prawnie uregulowanem ale pytaj codziennie szczegolowo o posilki. Przy 5 razie powiedz, ze przydalby sie jadlospis, bo to wazne, bo jak byly jajka na sniadanie to nie mozesz podac na kolacje, bo cos tam ,,,Zalecam dyplomacjem bo nie warto zadrzec z „ciociami” dla jadlospisu Ale rozumiem, bo u nas tez jakisczas nie bylo jadlospisu i mnie to wkurzalo.

Re: dziecko raczkujące po chodniku
Bez kategorii / 19 października 2012

jeszcze dodam odnosnie ubran i zdartej skory od raczkowania – moje dziecko duzo raczkowalo, nie byla w stanie usiedziec w jednym miejscu, musiala sie przemieszczac. Kupilam jej nakolanniki (miekkie, z gabeczka z przodu) – troche chronily ubrania, myslalam ze zedrze w tydzien ale nie, sluzyly jej dlugo. Oczywiscie, ze nie puszczalam dziecka z golymi nogami na chodnik. Rak nigdy nie zdarla. I nie zaryla nosem. A wybrudzila sie najbardziej w jednej restauracji, gdzie podloga z wygladu lsnila. Po 5 minutach spodnie byly czarne. O wiele czystrza wracala po godzinnym raczkowaniu po osiedlu.

Re: czyszczenie mieszkania po najemcach
Bez kategorii / 11 września 2012

podstawowe zwykle sprzatanie zdalo sie nie przyniesc rezultatu. wrazenie, jakby ich brud wsiakl w sciany, szafki, powierzchnie kuchenne. jakis syf wisi w powietrzu. maly przyklad, psie kudly przechowywali w lodowce, sciany byly zaklejone pasmami jakiejs niemilo wygladajacej i pachnacej substancji, podobnie kilka innych powierzchni /wyczyszczenie z powierzchni slabo podzialalo/. o stanie innych sprzetow trudno opowiadac.

Re: Za komuny było lepiej
Bez kategorii / 14 sierpnia 2012

otrzywiscie ze bylo lepiej teraz jest masakra wszystko pokrecone <ubezpieczenie na karteczkach raz na miesiackompletna bzdura /potem szukaj karteczek do zusu zeby im udowodnic ze pracowalec tak to o to chodzi/nikt 37 lat nie bedzie trzymal karteczek ze jest ubezpieczony koszmar<leki dla emerytow i rencistow za darmo</dzisiaj nie ma nic za darmo /wczasy kolonie z pracy co rok mozna bylo odpoczac<wreszcie mieszkania socjalne dzisiaj jakies komunalne najdrozsze chyba w europie byly tanie dla biednych a nie po 600 zl 38 m. stac bylo czlowieka oplacic swiatlo gaz czynsz dzisiaj tyle zarobisz ile wynosi czynsz /czy ktos sie tym przejmuje nie /oni maja wille samochody pieniedzy w brud i co ich bchodzi jakis biedak /uwalic go z kazdej strony podwyzki i bzdurne nie dajace nic przepisy /dawniej jak pracowal mbyl chory to mial rentee dzisiaj mam 20 lat pracy jestem cukrzykiem i jesterm bez prawa do renty mam 56 lat co dale do emerytury glodowac /gdzie leki jedzenie kogos to obchodzi nie /takich mamy rzadzacych/[atrza zeby im bylo dobrze a nie na ludzi /nikt nie charowal do 67 /kobieta szla w wieku 55 mezczyzna 60 i bylo dobrze a nie charowc do konca zycia za marne grosze/otrzywiscie dla wszystkich byla praca…

Re: Koszt budowy domu wczoraj i dziś
Bez kategorii / 2 sierpnia 2012

W zeszlym roku planowalismy budowe domu. Koszty byly jednak masakryczne!!!!!!! Postanowilismy, ze kupimy wybudowany juz dom i byl to strzal w dziesiatke! na www.nowyadres.pl znalezlismy sporo ciekawyc h ofert, w pewnym momencie nie moglismy sie zdecydowac i tutaj firma zaskoczyla nas ciekawym rabatem, ktory wzielismy w ciemno i mieszkamy teraz za mniejsze pieniadze niz mielibysmy budowac dom od podstaw! Warto zajrzec i przejrzec oferty domow- mniej stresu, wiecej czasu. ;))))))

Re: z pielucha czy bez- spacery,jazda samochodem
Bez kategorii / 24 czerwca 2012

spacer itp. bez pieluchy. Ale do samolotu czy na dluzsza wyprawe samochodem zakladalam – tzn. zakladalam jak wiedzialam, ze jedziemy na tyle daleko, ze pewnie zasnie po drodze, wowczas szanse ze przez sen siknie byly bardzo duze.

Re: polskie dziecko na emigracji
Bez kategorii / 21 czerwca 2012

zgadzam sie po czesci z tym, co pisze donkaczka. wlasciwie w duzej czesci, bo skoro dziewczynka nie ma problemow z j. polskim, ma duzy kontakt z dziecmi polskimi, to moze to byc przypadek troche podobny do tego, ktory opisalam wczesniej. moze byc tak, ze dziecku po prostu latwiej jest porozumiewac sie w jezyku, ktory lepiej zna, wiec nie szuka specjalnie kontaktu z angielskimi dziecmi, tylko bawi sie z polskimi. nie chodzi tylko o ilosc godzin w przedszkolu, ale o kontakt z jezykiem w ogole. na miejscu autorki watku postaralabym sie ograniczyc kontakt z polskimi dziecmi na codzien. to automatycznie zwiekszy kontakt z angielskim, bo nie bedzie miala innego wyjscia, jak bawic sie z dziecmi angielskimi. moj starszy syn w wieku tej dziewczynki nie mial nawet polowy tych godzin w przedszkolu, ale to mu nie przeszkodzilo w nauce jezyka, bo jesli chcial chocby pobawic sie z kims na podworku, to MUSIAL porozumiec sie po szwajcarsku. jak czegos nie wiedzial, to pytal mnie, jak to powiedziec i wracal do dzieci. taka sytuacyjna, „praktyczna” nauka jezyka idzie naprawde blyskawicznie. z najma sie natomiast nie zgodze. raczej watpie, ze jej dzieci sa dwujezyczne i pewnie za jakis czas w ogole nie beda mowic po…

Re: prawo naturalne
Bez kategorii / 20 czerwca 2012

Typowy przyklad lewackiego gmatwania i braku klarownego myslenia. Autorka nie rozumie co to jest „prawo naturalne” w biologii. W biologii prawem staje sie to co przezylo miliony lat selekcji naturalnej (blad w biologii konczy sie smiercia lub kalectwem). Brak klarownego myslenia polega na mieszaniu w wiekszosci bezuzytecznych mutacji z mechanizmami ktore je reperuja i decyduja o przezyciu. Autorka zaczyna od „aborcji” naturalnej. Nie wspomina ze aborcja jest niszczeniem zdrowego organizmu, podczas gdy naturalne poronienia dotycza glownie mutantow ktore nie sa w stanie sie rozwinac w zdrowy organizm. Moze tez byc wynikiem stressu ktory moze miec wplyw na przezycie matki i potomka. Porownywanie pigulki do transplantow jest kolejnym przykladem zamieszania umyslowego: czy niszczymy zycie czy je ratujemy wsio rawno. Autorka nie rozumie ze natura wymyslila transplanty na dlugo przed jej artykulem. Wiele organizmow ma regenerujace sie organy od jaszczurek po czlowieka. Poniewaz autorka nie jest w stanie budowac argumentow na podstawie praw biologicznych wiec przechodzi do „nastepnego etapu.” „Powiedzmy więc sobie od razu: nie o naturę w biologicznym znaczeniu tu chodzi, ale o pewien filozoficzno-kulturowy konstrukt.” Teraz zamieszanie umyslowe przesuwa sie na strefe filozowiczno-kulturowa. I tutaj znow wsio rowno. Jesli w Biblii byli poligamisci, czy jakies patologiczne zwiazki zaraz uwaga: a…

Re: Prawdziwy doping prawdziwego Polaka
Bez kategorii / 7 czerwca 2012

Nie jest to zadna moda, tylko manifestacja przynaleznosci narodowej. Faktycznie, jesli przyjrzec sie detalom, to sa rozne odczucia. Liczy sie jednak stado. Warto ruszyc pupcie, zobaczyc, jak to wyglada na zywo na stadionie… Moj ostatni mecz reprezentacji na zywo zaliczylem w Dortmundzie na MS. Nie zapomne wzruszenia na widok tej bialo-czerwonej masy kibicow. A ze czapeczki byly kiczowate? A kogo to obchodzi? Jestem tez gleboko przekonany, ze pan WC krzyczalby oburzony, gdyby dzis kibice siedzieli, jak na tureckim kazaniu. Albo jak za czasow jego mlodosci, z flaszka w jednej rece i petem w drugiej

Re: 2 latka budzi sie 6 razy w nocy… POMOCY!!!
Bez kategorii / 1 czerwca 2012

he he, a moje dzieci wyspaly sie ze mna od urodzenia, przez okres niemowlecy i poniemowlecy, i w tym wieku to juz zdecydowanie byly gotowe do calkiem bezbolesnej eksmisji z mojego lozka, a jakosc ich snu po 2. urodzinach byla bardzo zauwazalnie lepsza. No, ale to ja sie powinnam bac, ze mlode sie przyzwyczaja i w zyciu nie opuszcza rodzicielskiej sypialni.. Widac kazde dziecko swoj limit nocnej upierdliwosci musi wykorzystac.

Re: Bary mleczne i jadlodajnie
Bez kategorii / 28 maja 2012

Oczywiscie, ze bary mleczne to nie wymysl komuny. Co za idiota tak twierdzi? Byly cholernie popularne w okresie miedzywojennym. Za komuny staly sie takie jak cala komuna… szpetne, obskurne, siermiezne. Bar mleczny (jadlodajnia) zawsze mial te specyfike, ze serwujac tzw. tradycyjne dania „polskie”, oferowal je za stosunkowo niska cene. Jednoczesnie jadlodajnie nie mialy charakteru restauracji, nie bylo kelnerow, ani innej tego rodzaju obslugi. Wiele barow mlecznych w Warszawie pozamykano, ale tez wciaz sporo sie ostalo. W republice zoliborskiej jest na przyklad slynny przeszklony „Bar Sady”, prawie zawsze w porze obiadowej zapelniony po brzegi, glownie przez mlodych ludzi, studentow. Od strony ekonomicznej nie wiem jak jest, ale ogolnie rzecz biorac restauracxje i bary pojawiaja sie i znikaja, i nie dotyczy to tylko barow mlecznych. To trudny biznes, nawet siec w rodzaju Sphinxa przezywala kryzys. W przypadku barow mlecznych mowimy o miejskich dotacjach, ale – jak widac – nie zawsze sa one wystarczajace.

Re: Bary mleczne i jadlodajnie
Bez kategorii / 28 maja 2012

bling.bling napisał: > 6burakow napisał: > > > bo byly lepsze niz mcdonalds? > > Zakomunia to kraina mlekiem i miodem płynąca. trawa też rosła tam zieleń > sza Polskie jadlodajnie maja dluzsza tradycje niz komuna.

Re: Moskitiera
Bez kategorii / 26 kwietnia 2012

piodr3 -osobiscie sie nie znam na moskiteriach ,ale kupowalam juz kilka razy w lidlu na rzepy o roznych wymiarach , wysylam je zawsze do corki na karaiby (martynika ,guadeloupe ) gdzie sa takie male swinstewka co nie widac i co nie slychac ,za to ukaszenia czujesz na swoich nogach ,ramionach i calym ciele przez dlugi czas , czasami zaklada podwojne moskiterie i jest spokoj ,istnieja tez specjalne rakiety (jak do tenisa )na baterie do ladowania ,nie wiem czy w pl sa takie ,bo jesli tak to tez kup , kazdy owad jak dostanie taka rakietka to sie spala ,placilam za rakietke okolo 8 euro,kiedys widzialam tez w lidlu (we fr ),wlasnie dzis kupilam pudelko moskiterii w lidlu na okna 2 szt 130/150cm z rzepami okolo 5,6 m dlugosci w pudelku za niecale 4 e ,byly tez inne rozmiary ,szukaj u siebie a napewno znajdziesz bo i u was czasami sprzedaja ,zycze wypoczynku bez drapania sie

Re: Ja juz zglupialam z tymi nr. obuwia:(
Bez kategorii / 19 marca 2012

mam ma wdomu dwa takie egzemplarze, starsza nie zalozyla adidasow z jesieni kupilam jej nowe o numer wieksz, mlodsza ma 16 mcy rozmiar buta zimowy 24 ale przy zakupie adidaskow tdzien temu 24 wyszly na styk wiec kupilam 25 , nadmienie ze jew pazdzierniku kupila buciki ocieplane myslalam ze pochodzi chociaz do konca grudnia a tu niespodzianka napoczatku grudnia byly juz za male ,ale znam dzieci ktorym buciki pasuja na wiosne choc byly kupowane jesienia i nie bly za duze , niestety a moze i stety moje rosna jak na drozdzach i co sezon wymiana calej szafy bo wszystko sie pokurczylo

Re: ośmieszanie katolików (Sinead we Wrocławiu)
Bez kategorii / 17 marca 2012

Dlaczego przeciwko temu nikt nie protestuje? Ano ci grzecznie wytlumacze. Byly wybory, takie demokratyczne. I kazdy mogl wybrac wlasynch przedstawicieli. To jest dopiero kompromitujace, ze tobie ciagle sie wydaje, ze wszedzie mamy kolesi z Wa-wy. Shined jest wprawdzie utalentowana wokalistka, ale jest totalnie pie…ieta. Mnie nie dziwi, ze jej patologiczne prowokacje ciagle znajduja silny oddzwiek.

Re: dziwny sasiad
Bez kategorii / 9 marca 2012

jak takie byly problemy o ten plot co jest jego wlasnoscia na granicy to postanowilam zrobic swoje ogrodzenie betonowe pelne na 2m20 tak pozwalaja przepisy w odleglosci 10cm tak ze ta powstala przerwa jest moja gdyz jego ogrodzenie biegnie w granicy ,wzielam firme ,zebym nie miala problemow .Myslalam ze bedzie spokoj .Cos czuje ze on chce swoje rozebrac stad moze chce udowadniac ze to przy ktorym moj maz cos robil jest wspolnym ogrodzeniem .Wyslalam mu tez przez adwokata list przypominajacy o granicy jaka biegnie z jego ogrodzeniem i jak kiedys bedzie chcial je zmienic chetna jestem swoje przesunac w granice (nawiasem mowiac przed postawieniem mojego muru chcialam dojsc z nim do porozumienia i rozebrac jego drewniane byle jakie i postawic w granicy murowane ale sie nei zgodzil .Dzieki za linka do monitoringu coz tez wychodze ztego zalozenia ze mi pilnuje dom ta kamera ale dziwnie to wyglada jak ewidentnie ustawiona jest na moje podworko a nie na jego .Dzialki sa male goscie sie dziwia co to jest i dlaczego w taki sposb .Prosze o porady jak postapic z ta ostania wizyta policji u nas w sprawie uszkadzanai mienia sasiadowi . Mielismy juz wezwanie ze maz obrzucal jego dom kamieniami co…

Re: Proszę o radę – chorowanie
Bez kategorii / 26 lutego 2012

Oczywiscie, ze dzieci choruja. Ale katar powinien sam ustapic po 7-10 dniach. Pasma zolte sa dopuszczalne, zielone gluty absolutnie nie. Antybiotyk co miesiac na katar jest bledem. Jesli do tego byly epizody z uszami to bezwzglednie zmieniaj laryngologa. Po calkowitym i skutecznym wyleczeniu zatok mozna pakowac na noc masc do nosa z antybiotykim by na katar wirusowy nie poszlo nadkazenie bakteryjne. To sie daje wyleczyc, ale sklonnosc pozostaje.