Re: Dzis poznalam dosc ciekawa osobe….
Bez kategorii / 16 grudnia 2012

moze to i prawda…nie wiem. Moje dzieci jedza miod codziennie, tylko ja nie mam miodu spadziowego i gryczanego. Kupuje jakie mi wpadna w rece w sklepie, przy czym siegam po te organiczne, bardziej „szlachetne „. Z wakacji przywiozlam – uwaga – w samolocie w bagazu podrecznym – miod z drzew pomaranczowych. Chciali mi go wyrzucic, ale jak zobaczyli moje przerazenie to wzieli do badania i nie wyrzucali. A w tym tygodniu gdy z poniedzialku dopadl nas bol gardla kupilam tabeltki do ssania z miodu Manuka – dla wszystkich Teraz np mam „surowy z dzikich kwiatow” niefiltrowany organiczny. Moje dzieci jedza miod zwykle na sniadanie i kolacje, w dodatku w dziwnych czasami kombinacjach np” jajka z kielbaskami sniadaniowymi, chleb z maslem i miodem do tego. Moze cos w tym jest, bo moje dzieci tez prawie nie choruja, wlasciwie nie pamietam kiedy ostatnio chorowaly, nie wliczajac tego bolu gardla, ktory chyba we wtorek juz sie skonczyl, ja nadal kaszle, ale nic poza tym